Czy można jeść pizzę na diecie?</a>

Czy można jeść pizzę na diecie?

Szał odchudzania zawładnął całym światem. Wszyscy przechodzą już na różnorodne diety, chcąc pozbyć się swoich nadprogramowych kilogramów i wreszcie odsłonić kryjące się pod nimi piękne szczupłe ciało. Niestety taka pizza nie ułatwia odchudzania. Ci, którzy za nią przepadają, czasem nie są w stanie opanować swojej chęci zamówienia włoskiego jedzenia. Przez kilka dni trzymają się swojego nowego odchudzającego jadłospisu, a gdy tylko nadchodzi weekend i wieczorem spotykają się ze znajomymi, od razu ulegają pokusie skosztowania kalorycznego placka. Czy jednak jest on aż tak zły, jak go malują? Czy rzeczywiście na diecie powinno się go aż tak bardzo unikać?

Włoski placek może być oczywiście bardzo kaloryczny. Nieraz w jednym kawałku znajduje się nawet kilkaset kalorii, dlatego zjedzenie całej pizzy dostarcza organizmowi paru tysięcy kalorii! Chodzi tu jednak o te placki, które uzupełnia się ogromną ilością dodatków. Tworzone są na grubym i puchatym cieście, wykonywanym oczywiście z bezwartościowej mąki pszennej, a następnie uzupełnia przeróżnym mięsem – podsmażonym boczkiem, tłustym salami, wątpliwej jakości szynką czy kiepsko wyglądającym kurczakiem. Na pizzy zwykle nie brakuje też warzyw, ale są one dodawane w minimalnych ilościach. Kilka plasterków pieczarek czy pomidorów to maks, jaki można otrzymać. Kaloryczność włoskiego placka wynika jednak przede wszystkim z dodawania do niego olbrzymich ilości sera. Pokrywa on całą pizzę a po rozpuszczeniu się pod wpływem wysokiej temperatury piekarnika staje się prawdziwą bombą kaloryczną. Zwłaszcza, gdy konsument poleje go jeszcze sosem czosnkowym – koniecznie stworzonym na bazie majonezu.

Niejedna pizza w Lublinie z restauracji może być jednak jedzona nawet na diecie. Wystarczy bowiem poszukać tej na bardzo cienkim cieście i zdecydować się na jej klasyczną i najprostszą wersję – z samym serem i sosem pomidorowym. Nie należy jej też polewać żadnym sosem. Nierzadko bowiem to on potrafi być najbardziej kalorycznym elementem całego włoskiego dania.

Renata

About Renata

Witam! Nazywam się Renata i od wielu już lat fascynuje mnie tematyka oczyszczania organizmu. Studiowała wiele książek, przeczytałam masę artykułów, jak również brałam udział w licznych szkoleniach. W efekcie wspomnianych działań zdobyłam całkiem pokaźną wiedzę, którą bardzo chcę się z Tobą podzielić. Dlatego zachęcam do czytania mojego bloga!